Wyemitowany 15 lutego przez telewizję TVN24 nierzetelny i pełen nieprawdziwych stwierdzeń program "Superwizjer" na temat rzekomych nadużyć, do jakich miało dochodzić w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA (JSW), wywołał oburzenie reprezentatywnych organizacji związkowych JSW SA. Przedstawiciele strony społecznej poinformowali o podjęciu kroków prawnych na rzecz ochrony swojego dobrego imienia.

Zapowiadany miesiącami przez związek zawodowy "Jedność" reportaż TVN ujrzał światło dzienne. Zgodnie z tym, co mówili koledzy z "Jedności", pełen był sensacji, donosów i ataków - i tak, jak przewidywaliśmy my, pełen był też oszczerstw i rozmaitych przekłamań, zwłaszcza we fragmentach poświęconych NSZZ "Solidarność" KWK "Knurów-Szczygłowice" Ruch "Knurów" oraz jej przewodniczącemu Krzysztofowi Leśniowskiemu. Zresztą, czego można było się spodziewać w sytuacji, gdy scenariusz do programu napisała sama "Jedność", a za realizację zadania zabrał się "dziennikarz śledczy" Grzegorz Głuszak?

Mediacje w sporze pomiędzy stroną społeczną a Zarządem Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) dotyczącym podwyżek płac zakończyły się fiaskiem. Konsekwencją jest decyzja Sztabu Protestacyjno-Strajkowego PGG SA o rozpoczęciu akcji protestacyjnej: 17 lutego (poniedziałek) załogi kopalń i zakładów należących do Grupy przeprowadzą dwugodzinny strajk ostrzegawczy, domagając się 12-procentowego wzrostu wynagrodzeń w roku 2020. Jeśli poniedziałkowa akcja nie przyniesie skutków, 25 lutego odbędzie się referendum strajkowe, a 28 lutego - manifestacja na ulicach Warszawy.

Przedstawiciele trzynastu central związkowych działających w Polskiej Grupie Górniczej SA (PGG) podpisali w piątek z Zarządem PGG porozumienie w sprawie wysokości nagrody rocznej ("czternastki") za 2019 rok, natomiast mediacje w sporze dotyczącym wynagrodzeń w 2020 roku zakończyły się fiaskiem.

Decyzja o wstrzymaniu realizacji inwestycji w KWK "Ruda" Ruch "Pokój" zaskoczyła wszystkich: załogę, związkowców i całe środowisko górnicze. Czy jest szansa, by Zarząd Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) od niej odstąpił i jakie koszty poniesie Spółka, jeśli tak się nie stanie? - pytamy przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" KWK "Ruda" Ruch "Pokój" Mariusza Palkę.

- Rząd zareagował na kierowane przez nas uwagi i stworzył centralny magazyn węgla w Ostrowie Wielkopolskim. To krok w dobrym kierunku, ale zarazem działanie doraźne. Bez ograniczenia importu węgla przez spółki energetyczne problemu nie rozwiążemy, bo zwały co jakiś czas będą się wypełniały surowcem, którego energetyka nie będzie chciała odebrać - pisze przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek w tekście podsumowującym efekty ostatniego zebrania Zespołu Trójstronnego do spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Polecamy lekturę felietonu.

Styczniowe wydanie miesięcznika Solidarność Górnicza poświęcamy sprawom bieżącym, zwłaszcza tym, które zaczynają dotykać całą branżę: nadmiernemu importowi węgla oraz wypełnionym zwałom, zjawiskom bezpośrednio zagrażającym funkcjonowaniu kolejnych polskich kopalń. Ponadto piszemy o zaostrzającym się sporze płacowym w PGG, ogólnikowości planu sprawiedliwej transformacji energetycznej, niewielkich kwotach, jakie Unia Europejska zamierza przeznaczyć na ten trudny proces, a także o nieodpowiedzialnej postawie działaczy pewnego związku zawodowego i ich spotkaniu z klimatyczną celebrytką. Zachęcamy do lektury (aby pobrać cyfrową wersję gazety, kliknij tutaj).

Organizacje związkowe zrzeszające pracowników Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) powołały sztab protestacyjno-strajkowy z uwagi na niekorzystne dla pracowników propozycje Zarządu PGG co do wysokości nagrody rocznej ("czternastki") za rok 2019, brak porozumienia odnośnie wzrostu wynagrodzeń w roku 2020, brak przychodów z zalegającego na zwałach węgla zakontraktowanego przez spółki energetyczne oraz podejmowane próby cichej likwidacji kopalń.

Pięć organizacji związkowych funkcjonujących w KWK "Ruda" Ruch "Pokój" sprzeciwiło się planom przyspieszonej likwidacji tego zakładu górniczego. Strona społeczna zażądała od kierownictwa Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) oraz dyrekcji kopalni natychmiastowego odblokowania zaplanowanych i częściowo wykonanych robót inwestycyjnych. Jeśli tak się nie stanie, związkowcy złożą zawiadomienie o niegospodarności do "odpowiednich służb". Ponadto - jak czytamy w opublikowanym przez nich oświadczeniu - należy się liczyć z "ostrą odpowiedzią" całej załogi.

Na słowa wypowiedziane przez szefa górniczej "Solidarności" Bogusława Hutka w wywiadzie opublikowanym przez nasz serwis zareagował były wiceminister energii, a dziś europoseł, Grzegorz Tobiszowski. - Kłamstwem jest twierdzenie, abym kiedykolwiek opowiadał się za likwidacją miejsc pracy w kopalniach oraz sugerował przenoszenie górników do pracy w fotowoltaice - zaznaczył i podkreślił, że to dzięki jego działaniom polskie górnictwo węglowe przetrwało najtrudniejszy czas. O odniesienie się do opinii europarlamentarzysty poprosiliśmy samego Bogusława Hutka.

O oczekiwaniach strony społecznej wobec Zespołu Trójstronnego do spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, który 10 stycznia zbierze się w Katowicach, rozmawiamy z przewodniczącym Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego (KSGWK) NSZZ "Solidarność" Bogusławem Hutkiem.

Eksperci z JSW Innowacje SA oszacowali wielkość tak zwanego śladu węglowego (całkowitej sumy emisji gazów cieplarnianych powstałych bezpośrednio lub pośrednio wskutek określonego zjawiska) generowanego przez import węgla koksowego z Australii do Unii Europejskiej (UE). Wnioski są zaskakujące.

- Czekamy na oficjalne stanowisko pana mediatora i nadal domagamy się 12-procentowych podwyżek dla pracowników PGG w roku 2020 - pisze przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek, podsumowując przebieg ostatnich rokowań. - Podtrzymuję tezę, że jeśli znaczącego wzrostu wynagrodzeń nie będzie, wkrótce Polska Grupa Górnicza sama się zlikwiduje, bo tak niewielkie pieniądze za tak ciężką pracę nikogo do tej pracy nie przyciągną - dodaje. Przypomina też, że pracowników Grupy coraz bardziej niepokoją dwie inne sprawy: rosnące zwały węgla, którego nie chce odbierać energetyka oraz niejasne plany stworzenia kolejnej kopalni zespolonej. Zachęcamy do lektury felietonu.

Świąteczne wydanie Solidarności Górniczej poświęcamy ustaleniom grudniowego szczytu Unii Europejskiej, w trakcie którego premier Mateusz Morawiecki miał wywalczyć dla Polski wyłączenie z konieczności osiągnięcia "neutralności klimatycznej" do 2050 roku. Ponadto pytamy, czemu służy lansowanie hipotezy o wypływie człowieka na "globalne ocieplenie" jako udowodnionej prawdy naukowej? A na koniec poruszamy temat zanieczyszczeń będących konsekwencją importu węgla koksowego. Problem przeanalizował zespół ekspertów JSW Innowacje SA. Polecamy lekturę miesięcznika (aby pobrać wersję cyfrową, kliknij tutaj).

O procesie łączenia spółek Haldex i Remasz, strategii firmy Haldex na najbliższe lata, jej planach inwestycyjnych, relacjach pracodawcy ze stroną społeczną, a także działaniach mających złagodzić konsekwencje braku rąk do pracy oraz ewentualnej recesji rozmawiamy z prezesem Zarządu Haldex SA Bogdanem Leśniowskim.

Katowickie uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni dokonanej na górnikach strajkujących przeciwko ogłoszeniu stanu wojennego, jakiej 38 lat temu dopuścili się funkcjonariusze Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej (ZOMO), zgromadziły przedstawicieli rządu, samorządowców, pracodawców, związkowców, a także rodziny pomordowanych oraz kilkusetosobową grupę mieszkańców Górnego Śląska.

O efektach szczytu Unii Europejskiej (UE), potencjalnych konsekwencjach ustaleń przywódców UE dla Polski i zagrożeniach, jakie wciąż wiszą nad wszystkimi branżami energochłonnymi rozmawiamy z przewodniczącym Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" Bogusławem Hutkiem.

- Obradująca w Gdańsku Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wezwała polski rząd do zablokowania na najbliższym szczycie Rady Europejskiej propozycji klimatycznych KE [Komisji Europejskiej - przyp. red. SG] zmierzających do wprowadzenia neutralności klimatycznej do roku 2050 - poinformował portal Tysol.pl.

JSW Innowacje SA we współpracy z Centralną Stacją Ratownictwa Górniczego SA (CSRG) i gliwickim Instytutem Techniki Górniczej (ITG) "Komag" opracowuje pionierski projekt mobilnego punktu medycznego dla podziemnych zakładów górniczych. - Stworzenie miejsc sanitarnych w standardzie XXI wieku w warunkach dołowych jest dziś kwestią palącą i niezbędną. Musimy zdawać sobie sprawę, że obecny system udzielania pierwszej pomocy w zakładach górniczych to jest system sprzed lat kilkudziesięciu - przekonuje wiceprezes do spraw technicznych CSRG Andrzej Kleszcz.

- Patrząc na przebieg wszystkich dotychczasowych odgórnych działań restrukturyzacyjnych, (...) wiemy doskonale, że nie przyniosły one ani powstania nowych branż, ani nowych miejsc pracy, przyniosły za to dramaty i tragedie wielu śląskim rodzinom - pisze szef górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek. - Jeśli polski rząd zaakceptuje unijny plan dążenia do "neutralności klimatycznej", nie pozostanie nam zatem nic innego, jak bardzo ostro walczyć (...) o nasze miejsca pracy i dalsze funkcjonowanie zagrożonych gałęzi przemysłu - podkreśla. Polecamy lekturę felietonu.