O pracach zespołu mającego ocenić możliwość wykorzystania zasobów węgla koksowego z KWK "Ruda" Ruch "Bielszowice" oraz perspektywach stojących przed całą kopalnią "Ruda" rozmawiamy z przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" KWK "Ruda" Ruch "Halemba" Arturem Braszkiewiczem.

Przedstawiciele organizacji związkowych NSZZ "Solidarność" z podmiotów wchodzących w skład koncernu Tauron wezwali przewodniczących krajowych i branżowych struktur Związku do podjęcia wspólnych działań na rzecz ratowania 26 tysięcy zagrożonych miejsc pracy. Według strony społecznej likwidacja Grupy Tauron może stać się faktem, jeśli Ministerstwo Aktywów Państwowych nie zmieni założeń procesu transformacji energetycznej kraju.

Członkowie Prezydium Rady Społecznej Grupy Kapitałowej Tauron Polska Energia SA wyrazili zaniepokojenie przebiegiem konkursu na stanowisko prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW). O tym, że jego zwycięzcą będzie pani Barbara Piontek, wiadomo było na miesiąc przed oficjalnym werdyktem Rady Nadzorczej JSW. Związkowcy mają obawy, iż podobne praktyki mogą mieć miejsce podczas procesu wyłaniania prezesa koncernu Tauron. Swoje uwagi przedstawili w liście skierowanym do wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego.

- Właśnie dotarły do nas wieści, że w Ministerstwie Klimatu i Środowiska powołano zespół, który ma opracować nowelizację rozporządzenia o jakości paliw. Celem nowelizacji ma być wyeliminowanie ekogroszków z rynku - pisze przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek. - Politycy PiS nieustannie powtarzają słowa o tym, że nie możemy od węgla odejść w sposób błyskawiczny, że powinno się to odbywać w sposób uporządkowany, a jednocześnie robią wszystko, żeby państwowe kopalnie węgla kamiennego przestały istnieć możliwie szybko - stwierdza. Polecamy lekturę felietonu.

Zachęcamy do lektury miesięcznika Solidarność Górnicza, w którym analizujemy treść rządowego dokumentu "Polityka energetyczna Polski do 2040 r." - zawiera on wiele kosztownych i utopijnych pomysłów prowadzących do całkowitego uzależnienia kraju od importu energii. Raz jeszcze piszemy o skutkach tegorocznych mrozów dla państw, które postawiły na odnawialne źródła energii. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała ich politykę. Surowa zima spowodowała, że szwedzkie władze musiały sprowadzać prąd z państw, gdzie produkuje się go w oparciu o węgiel. Aby pobrać cyfrową wersję gazety, kliknij tutaj.

Prace nad ostateczną treścią umowy społecznej, która ma umożliwić przeprowadzenie transformacji polskiego górnictwa węgla kamiennego, przyspieszyły. Od momentu przedstawienia przez związkowców własnego projektu tego dokumentu stronom udało się uzgodnić sporą część jego ostatecznej treści. Wciąż jednak istnieją kwestie nieuzgodnione - dotyczą między innymi szczegółów gwarancji zatrudnienia do emerytury dla górników dołowych oraz pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla.

W środowe przedpołudnie około 200 pracowników kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) pikietowało przed mikołowskim biurem posłanki do Parlamentu Europejskiego Izabeli Kloc. Domagali się, by politycy przestali wpływać na wewnętrzne sprawy firmy. Według związkowców taka ingerencja, za którą idą nadzwyczaj częste rotacje na najwyższych stanowiskach kierowniczych, uniemożliwia skuteczne zarządzanie JSW.

- Walczące na Śląsku o wpływy i o obsadzenie kluczowych stanowisk w spółce giełdowej frakcje Prawa i Sprawiedliwości pogrążają i destabilizują i tak już trudną, pocovidową sytuację ekonomiczną JSW S.A. - twierdzą związkowcy z reprezentatywnych organizacji związkowych funkcjonujących w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA (JSW) i publikują kolejne oświadczenie. Podkreślają, że już miesiąc temu było wiadomo, iż konkurs na stanowisko prezesa wygra pani Barbara Piontek, co podważa sens przeprowadzania selekcji kandydatów w takiej właśnie formie.

W liście do wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina przedstawiciele pięciu organizacji związkowych zrzeszających pracowników Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG), członkowie Pomocniczego Komitetu Sterującego PGG, wskazali na niezwykle trudną sytuację Spółki. - Stoimy wobec groźby, że zanim negocjacje polskiego rządu z reprezentantami UE dotyczące planu transformacji polskiego górnictwa węglowego zostaną zakończone (...) Polska Grupa Górnicza może utracić płynność finansową - podkreślili.

- Polski rząd uzależnił nasz kraj od każdego źródła energetycznego, które nie jest polskim węglem. To może być węgiel kolumbijski, węgiel rosyjski, ale nie może być polski. Bardzo ciekawy przykład rozumienia patriotyzmu... - zwraca uwagę przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek. - Jak tu ma być dobrze, skoro polski rząd wspiera obce firmy, a więc utrzymuje miejsca pracy za granicą, dołując zarazem przedsiębiorstwa krajowe? - retorycznie pyta. Polecamy lekturę felietonu opublikowanego w styczniowym wydaniu miesięcznika Solidarność Górnicza.

W styczniowym numerze miesięcznika Solidarność Górnicza przyglądamy się fenomenowi "górniczej" spółki Prairie Mining, która niegdyś kupiła koncesję na złoża po byłej kopalni "Dębieńsko". Eksploatacji węgla nigdy nie rozpoczęła, a dziś próbuje zarobić na kombinacjach prawnych, domagając się od polskiego rządu wypłaty "odszkodowania" rzędu 10-12 miliardów złotych. Piszemy o problemach niektórych państw członkowskich Unii Europejskiej, które uzależniły się od "odnawialnych źródeł energii". Dziś mają problem z dostawami tejże energii, a przyczyną jest nieco mroźniejsza - niż zazwyczaj - zima. Analizujemy również dobre i złe strony metanu. Aby pobrać cyfrową wersję gazety, kliknij tutaj.

Reprezentatywne organizacje związkowe zrzeszające pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) skierowały list otwarty do wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, krytykując dotychczasową politykę nieustannych rotacji personalnych w JSW, co - ich zdaniem - uniemożliwia sprawne zarządzanie Spółką. O zawartości listu i reakcjach na jego publikację rozmawiamy z przewodniczącym Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ "Solidarność" JSW SA Sławomirem Kozłowskim.

O zaletach związkowego projektu umowy społecznej, która ma umożliwić transformację górnictwa węgla kamiennego w Polsce na określonych zasadach, przyczynach odrzucenia przez związki zawodowe projektu rządowego i bieżącej sytuacji Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) rozmawiamy z przewodniczącym Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" Bogusławem Hutkiem.

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) napisali list otwarty do wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości (PiS). Krytykują w nim nieustanne zmiany kadrowe dokonywane przez polityków sprawujących nadzór nad Spółką, co wynika z personalnych, wewnątrzpartyjnych sporów, a uniemożliwia stabilne zarządzanie firmą. Przypominają o decyzjach podejmowanych na przestrzeni kilku ostatnich lat, które przyczyniły się do osłabienia pozycji JSW. Niepokoją ich także sygnały związane z ogłoszonym konkursem na funkcję prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podobno jego zwycięzca jest już znany...

Cztery organizacje związkowe funkcjonujące w Przedsiębiorstwie Górniczym (PG) "Silesia" Sp. z o.o. - NSZZ "Solidarność", Związek Zawodowy Górników (ZZG) w Polsce, Związek Zawodowy (ZZ) "Kadra" i Związek Zawodowy Ratowników Górniczych w Polsce - domagają się od stron negocjujących umowę społeczną dotyczącą transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego, by wpisały do dokumentu możliwość skorzystania z programów osłonowych również przez pracowników czechowickiej kopalni.

O projektach opracowywanych i wdrażanych przy udziale JSW Innowacje - spółki-córki Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA (JSW) - pisaliśmy wielokrotnie. Tym większym zaskoczeniem były informacje medialne na temat treści skrajnie krytycznego dla firmy raportu kancelarii prawnej Dentons podsumowującego audyt firmy. Jednocześnie pojawiły się pytania, czy sposób, w jaki przeprowadzono audyt, był właściwy i czy przedstawione wnioski mają odzwierciedlenie w rzeczywistości, czy też raczej są twierdzeniami dopasowanymi do z góry założonej tezy. Jak sprawę komentuje odwołany prezes JSW Innowacje SA Jacek Srokowski? Polecamy lekturę wywiadu.

- Dowiedzieliśmy się, że przewidywane daty likwidacji poszczególnych zakładów górniczych wkrótce ocenią eksperci. (...) Każda z kopalń zostanie poddana analizie pod kątem tego, przez jaki czas może liczyć na zbyt swojego węgla. To musi budzić niepokój - pisze przewodniczący górniczej "Solidarności" Bogusław Hutek. - Kilka następnych tygodni będzie swoistym "sprawdzam". Gdy usiądziemy do stołu i zaczniemy rozmawiać o ostatecznej treści umowy społecznej, wszystko stanie się jasne - zaznacza. Polecamy lekturę tekstu.

W bożonarodzeniowym wydaniu miesięcznika Solidarność Górnicza wracamy do grudniowego szczytu Unii Europejskiej i zaostrzenia "polityki klimatycznej" prowadzonej przez Brukselę, na co - wraz z innymi - zgodził się polski rząd. Pytamy o konsekwencje tej decyzji dla polskich kopalń, a przypomnijmy, że tuż po szczycie rządzący twierdzili, iż odnieśli sukces. Piszemy również o szczegółach rozmów na temat umowy społecznej, która ma umożliwić stopniową transformację branży górniczej, zgodnie z ustaleniami zawartymi we wrześniowym porozumieniu. Aby pobrać cyfrową wersję gazety, kliknij tutaj.

O strajku pracowników KWK "Borynia" przeciwko ogłoszeniu stanu wojennego i niezwykłych przygotowaniach do obrony kopalni przed atakiem ze strony sił podporządkowanych komunistycznemu reżimowi rozmawiamy z uczestnikiem tamtych wydarzeń, a dziś przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" KWK "Borynia-Zofiówka" Ruch "Borynia" Romanem Chwastykiem. To druga część wywiadu. Pierwsza poświęcona była wydarzeniom roku '80 i została opublikowana w sierpniowym wydaniu miesięcznika Solidarność Górnicza, a także w naszym portalu (kliknij tutaj).

13 grudnia 1981 roku Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego (WRON) z generałem Wojciechem Jaruzelskim, łamiąc obowiązujące prawo, wprowadziła w Polsce stan wojenny. 16 grudnia funkcjonariusze Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej (ZOMO) wkroczyli na teren KWK "Wujek", brutalnie przerywając trwający tam strajk. W wyniku akcji ZOMO śmierć poniosło 9 górników. Ze względów epidemicznych uroczystości wspomnieniowe wydarzeń sprzed 39 lat miały skromniejszy wymiar niż zwykle.