Obrady górniczego Zespołu Trójstronnego z udziałem odpowiadającego za sektor ministra energii Miłosza Motyki trwały kilka godzin. Wypracowane w siedzibie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego porozumienie wyznacza harmonogram działań względem "Silesii" na najbliższe tygodnie.
Bumech podtrzymał złożoną w trwającym postępowaniu restrukturyzacyjnym Spółki ofertę dzierżawy części przedsiębiorstwa, a także przejęcia wszystkich zatrudnionych tam pracowników na podstawie artykułu 231 Kodeksu pracy.
Związkowcy zgodzili się na zakończenie prowadzonej pod ziemią akcji protestacyjnej. Jednocześnie zapewnili, iż podobne działania nie będą podejmowane do czasu finalizacji umowy dzierżawy.
Pełniąca rolę mediatora strona rządowa oświadczyła, że do 28 lutego 2026 roku wypracuje rozwiązania legislacyjne, które w przypadku upadłości PG "Silesia" Sp. z o.o. pozwolą na objęcie alokacją (przeniesieniem do innej spółki węglowej - Polskiej Grupy Górniczej lub Południowego Koncernu Węglowego) i świadczeniami osłonowymi pracowników zatrudnionych pod ziemią oraz pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla. Zatrudnieni według stanu na dzień podpisania porozumienia mają uzyskać możliwość skorzystania z tych rozwiązań na zasadach opisanych ustawą o funkcjonowaniu górnictwa.
O komentarz do treści porozumienia poprosiliśmy przewodniczącego Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" Bogusława Hutka.
- Zawarte porozumienie stanowi pewien kompromis. Dobrze, że udało się go wypracować. Dzięki temu przebywający pod ziemią górnicy mogli zakończyć swój dramatyczny protest. Teraz najważniejszą sprawą jest to, by zapisy porozumienia były przez wszystkich respektowane. Nie tak dawno właściciel "Silesii" podejmował bardzo zaskakujące decyzje - chciał zwolnień grupowych, chciał wręczać pracownikom wypowiedzenia przed świętami Bożego Narodzenia... Mam jednak nadzieję, że dotrzyma zobowiązań, pod którymi się dziś podpisał. Podobnie zarządca sądowy. Tutaj musi zapaść decyzja o uchyleniu postępowania sanacyjnego i akceptacji oferty dzierżawy złożonej przez Bumech. Pozostaje kwestia wpisania PG "Silesia" do ustawy o funkcjonowaniu górnictwa. Minister Motyka zgodził się na złożenie propozycji nowelizacji ustawy, ale pamiętajmy, że musi ją jeszcze przegłosować parlament. Bez względu na okoliczności, jako strona społeczna będziemy monitorować realizację uzgodnionych zapisów. O tym mogę wszystkich zapewnić - podsumował lider górniczej "Solidarności".