- Dramatyczny protest prowadzony przez naszych kolegów jest konsekwencją zaniedbań ze strony Rządu Rzeczypospolitej Polskiej i nieudolnego zarządzania Spółką przez jej kierownictwo, co doprowadziło kopalnię na skraj upadłości. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy jest ogłoszona przez Zarząd PG "Silesia" Sp. z o.o. zapowiedź przeprowadzenia zwolnień grupowych całej załogi do 31 marca 2026 roku - podkreślili związkowcy w piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska.
Następnie zażądali natychmiastowej realizacji postulatów sformułowanych przez protestujących górników:
- równego traktowania podmiotów wydobywających węgiel kamienny w Polsce ze szczególnym naciskiem na równe traktowanie pracowników przez Rząd RP,
- spotkania w trybie pilnym z ministrem energii panem Miłoszem Motyką,
- poprawy bezpieczeństwa pracy (zwłaszcza w obszarze pełnego wypełnienia tak zwanych obłożeń normatywnych na niektórych stanowiskach) przez Zarząd PG "Silesia" Sp. z o.o.,
- wypłaty zaległej nagrody barbórkowej do końca bieżącego roku,
- podpisania porozumienia gwarantującego, że wobec protestujących nie zostaną wyciągnięte żadne konsekwencje.
Jednocześnie ostrzegli, że dalsze ignorowanie społecznego wzburzenia może doprowadzić do eskalacji w całym sektorze górnictwa węgla kamiennego.
Na koniec obydwie struktury branżowe NSZZ "Solidarność" zadeklarowały gotowość do udzielenia wszelkiej pomocy protestującym "na każdym etapie walki o dalsze funkcjonowanie ich zakładu pracy i o godny byt ich rodzin".