Jak zauważył przewodniczący, był to pierwszy od wielu lat "tak silny i widoczny protest na Śląsku i w Zagłębiu".
- Pokazaliśmy całej Polsce, że stanowimy realną siłę, zdolną bronić swoich praw, swojej godności i swojej przyszłości. Nasz głos został usłyszany - to zasługa Waszej determinacji, obecności i solidarności - napisał Dominik Kolorz, kierując swoje słowa do uczestników wydarzenia.
Szef Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" docenił fakt, iż w manifestacji udział wzięli przedstawiciele różnych grup zawodowych.
- Podziękowania kieruję do pracowników górnictwa, hutnictwa, motoryzacji, oświaty, koksowników oraz wszystkich pozostałych branż przemysłowych. Serdecznie dziękuję także pracownikom zakładów i instytucji spoza przemysłu. Wasza obecność jest wyrazem świadomości, że jeśli pozwolimy na likwidację wielkich zakładów przemysłowych, to podupadnie wszystko inne: sektor usług i szeroko rozumiana sfera budżetowa. Nasze miasta będą się wyludniać i stopniowo popadać w ruinę. Rozumiecie to doskonale i dlatego Wasze wsparcie jest tak ważne - zaznaczył.
Jednocześnie zapowiedział kontynuację rozpoczętej batalii.
- Marsz gwiaździsty 4 listopada był dowodem naszej jedności, ale był też dopiero początkiem. Walka o przyszłość Śląska i Zagłębia dopiero się zaczyna. Dziękuję Wam za udział w tym proteście i apeluję - bądźmy gotowi na kolejne działania. Tylko razem możemy obronić miejsca pracy, nasze zakłady i naszą przyszłość - stwierdził.
W ostatnim fragmencie przesłania raz jeszcze podziękował uczestnikom marszu za "obecność, siłę i solidarność".
- Razem obronimy Śląsk, Zagłębie i przyszłość naszych rodzin - podsumował.