Zbudować drogę nie szkodząc kopalni. Protest dotarł do GDDKiA

Oficjalny protest Komitetu Społecznego Mieszkańców oraz Pracowników KWK Brzeszcze przeciwko budowie Drogi S1 wywołany propozycjami budowy drogi przez pola wydobywcze KWK "Brzeszcze" trafił do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Wspierana przez kilkunastu pracowników kopalni delegacja brzeszczan złożyła petycję w katowickim oddziale GDDKiA.

Sprawa budowy 40-kilometrowego odcinka drogi, który połączyłby Mysłowice z Bielskiem, ciągnie się od lat. Pierwotnie arteria miała zostać ukończona przed zeszłorocznymi Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej. Tak się jednak nie stało, m.in. ze względu na protesty ekologów i mieszkańców gmin, przez które biegłaby nowa "jedynka".

 

Lokalne "nie" dla B, C i D

Jesienią 2012 roku do protestujących dołączyli brzeszczanie, bo trzy (B, C, D) z czterech wariantów lokalizacji drogi zaproponowanych przez GDDKiA ograniczają możliwość fedrunku kopalni "Brzeszcze", największemu lokalnemu pracodawcy, co - w przypadku realizacji któregoś z wariantów - skróci żywotność zakładu o co najmniej 10 lat.

- Droga S1, w niekorzystnych dla nas wariantach, wyłącza z eksploatacji m.in. strategiczny pokład 510, skąd kopalnia czerpie najlepszy węgiel służący do wzbogacania węgli z pozostałych partii. Ile jest on wart dla kopalni, przekonaliśmy się w trakcie ubiegłorocznego pożaru. Wyłączenie z eksploatacji pokładu 510 skutkuje do dziś tym, iż mamy nadmiar węgla na zwałach, gdyż kopalnia nie była w stanie zaoferować dostatecznej ilości dobrego węgla - mówił Solidarności Górniczej w zeszłym miesiącu przewodniczący zakładowych struktur NSZZ "Solidarność" w "Brzeszczach" Stanisław Kłysz.

Zbiórkę podpisów pod listem protestacyjnym, który zaowocował złożoną petycją, koordynował powołany pod koniec listopada ub.r. Komitet Społeczny Mieszkańców oraz Pracowników KWK Brzeszcze przeciwko budowie Drogi S1. Celem Komitetu jest zablokowanie budowy drogi ekspresowej w wariantach B, C i D. Nie chodzi o to, by trasa w ogóle nie powstała, ale by ominęła gminę Brzeszcze i pola wydobywcze zlokalizowanej tam kopalni, tak jak zakłada np. wariant A.

 

W samo południe... Delegacja mieszkańców Brzeszcz z przewodniczącym NSZZ "Solidarność" KWK "Brzeszcze" Stanisławem Kłyszem (drugi z prawej) na czele odwiedziła katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, składając oficjalny protest przeciwko budowie drogi ekspresowej S1 w wariantach zagrażających funkcjonowaniu kopalni. (fot. MJ, SG)


 

- Nie zgadzamy się na żaden wariant drogi, która w jakikolwiek sposób naruszy integralność terenu naszych miejscowości, nieodwracalnie pozbawi miejsc pracy wielu tysięcy mieszkańców Brzeszcz i okolicznych gmin. Infrastruktura drogowa ma służyć społeczeństwu a nie szkodzić - czytamy w złożonej petycji.

 

System naczyń połączonych

Ostatecznie udało się zebrać ponad cztery tysiące podpisów, a akcję przerwano ze względu na sygnały płynące z GDDKiA, która wkrótce ma podjąć decyzję o wyborze lokalizacji kontrowersyjnego odcinka S1. Spore poparcie dla petycji należy wiązać z faktem, że kopalnia to nie tylko węgiel. Zwolnienia ze względu na ograniczone możliwości wydobywania węgla spowodowałyby załamanie społeczno-ekonomiczne w całej okolicy. Trudna sytuacja tak dużego zakładu przeniosłaby się na branże kooperujące: usługach, handlu czy transporcie. - Prosty przykład: ta pani, która sprzedaje górnikom kanapki z serem i kiełbasą może już ich nie sprzedać, a tym samym piekarze, którzy pieką bułki, też będą mieli problemy - obrazowo wyjaśnia Stanisław Kłysz.

 

Delegacji Komitetu Społecznego Mieszkańców oraz Pracowników KWK Brzeszcze przeciwko budowie Drogi S1 towarzyszyło kilkunastu mieszkańców Brzeszcz, głównie pracowników zagrożonego zakładu. (fot. MJ, SG)


 

Budowę drogi w wariantach niekorzystnych dla przyszłości kopalni popierają władze samorządowe Brzeszcz. Burmistrz miasta pani Teresa Jankowska uważa, że w dłuższej perspektywie, po wyczerpaniu zasobów węgla i zamknięciu kopalni, co i tak kiedyś nastąpi, S1 przyciągnie do Brzeszcz nowych inwestorów i summa summarum okaże się szansą, a nie problemem dla miejscowej społeczności. Argumentem podnoszonym przez zwolenników budowy trasy przez teren miasta jest też potencjalne odciążenie dróg lokalnych i wojewódzkich z ruchu tranzytowego.

Pełną treść złożonej petycji publikujemy poniżej.

 

* * *

 

Brzeszcze, dnia 14.02.2013r.

 

Generalna Dyrekcja
Dróg Krajowych i Autostrad
Oddział w Katowicach

 

Mieszkańcy gminy Brzeszcze i pracownicy kopalni "Brzeszcze" w trosce o miejsca pracy oraz środowisko naturalne terenu Brzeszcz w dniu 26.11.2012r. powołali "Komitet Społeczny Mieszkańców oraz Pracowników KWK Brzeszcze przeciwko budowie Drogi S1"

"Komitet Społeczny Mieszkańców oraz Pracowników KWK Brzeszcze przeciwko budowie drogi S1" zgłasza stanowczy sprzeciw wobec budowy drogi ekspresowej S1 w wariantach B, C i D przebiegających przez gminę Brzeszcze a przede wszystkim pola wydobywcze KWK "Brzeszcze".

W uzasadnieniu naszego protestu przedstawiamy kilka najważniejszych argumentów:

• Budowa drogi S1 w wariantach B, C i D przebiegających przez tereny wydobywcze, według udokumentowanych analiz przeprowadzonych przez Kompanię Węglową spowoduje wyeliminowanie z możliwości eksploatacji ponad 15 milionów ton węgla kamiennego, co skutkuje nie tylko skróceniem żywotności kopalni o ok. 15 lat, ale i natychmiastowymi problemami, bo owe 15 milionów ton to pokłady wysokoenergetycznego węgla o doskonałej jakości dającej możliwość wzbogacania pozostałego wydobywanego węgla.
Te złoża zalegające pod wariantami B, C i D mają już dzisiaj znaczący wpływ na kondycję i przyszłość kopalni, na jakość węgla potrzebnego na rynku a tym samym możliwości sprzedaży.

• Kopalnia "Brzeszcze" jest największym pracodawcą w naszym regionie. Obecnie zatrudnienie wynosi ponad 3 tysiące pracowników a jedno miejsce pracy w górnictwie generuje około 3-4 etaty w usługach, handlu i transporcie. Budowa drogi nie tylko skróci żywotność kopalni ale może częściowo lub całkowicie spowodować jej likwidację. Pociągnie za sobą negatywne nieprzewidywalne skutki społeczne i ekonomiczne - degradacje tego regionu.

• Wybór wariantu B, C lub D spowoduje utratę bezpowrotnie zainwestowanych środków finansowych przez Kompanię Węglową S.A. w przygotowanie złóż już eksploatowanych i do dalszej eksploatacji, tym samym pogorszy jej wynik.

• Droga ekspresowa w znacznym stopniu zaburzy spójność środowiska naturalnego terenu Brzeszcz, a w szczególności chronionego obszaru Natura 2000. Nasz sprzeciw budzi również próba forsowania przez władze gminy Brzeszcze wariantów drogi S1, które naruszają i przecinają obszary Natury 2000, wbrew woli mieszkańców.

• Droga S1 spowoduje znaczne zanieczyszczenie środowiska o ogromnych walorach przyrodniczych i krajobrazowych znajdujących się na obszarze Natura 2000. Hałas, kurz, pył spowodują utratę tychże walorów, pozbawiając mieszkańców jedynych terenów rekreacyjnych na terenie gminy. Ingerencja w środowisko przyczyni się do znacznych rozmiarów migracji ptaków z ich obecnych siedlisk.

• Droga ekspresowa to droga szczególnie uciążliwa. Hałas, wibracje oraz spaliny samochodowe będą negatywnie wpływać na zdrowie mieszkańców - zwłaszcza dzieci podczas budowy i użytkowania drogi.

• Biorąc pod uwagę informacje dostępne w mediach na temat wcześniej zrealizowanych odcinków S 1, mieszkańcy nie mieli żadnej gwarancji, że w czasie budowy i podczas użytkowania drogi będą zachowane normy w zakresie dopuszczalnego hałasu oraz zanieczyszczenia powietrza, gleby i wód gruntowych.

• Budowa drogi spowoduje oczywistą uciążliwość komunikacyjną (mieszkańcy Boru będą praktycznie odcięci od pozostałej części Brzeszcz), zaburzenie tożsamości społecznej i relacji rodzinnych oraz naruszenie spokoju i spójności krajobrazu terenu.

• Budowa drogi spowoduje konieczność wyburzenia wielu budynków mieszkalnych na terenie gminy Brzeszcze oraz obniży wartość nieruchomości znajdujących się w bliskim sąsiedztwie drogi.

• Droga ekspresowa w znacznym stopniu utrudni bądź uniemożliwi prowadzenie gospodarki rolnej, łowieckiej oraz działalności pszczelarskiej na terenie naszych miejscowości.

• Droga wpłynie niekorzystnie na projektowany od lat zespół przyrodniczo-krajobrazowy "Stare Wiślisko", którego utworzenie zakłada program ochrony środowiska powiatu oświęcimskiego.

• Mieszkańcy Gminy Brzeszcze i okolic poniosą same straty natury fizycznej, moralnej, społecznej i ekonomicznej z tytułu budowy drogi.

Po wielu latach niepewności, dezinformacji i chaosu jasno przedstawiamy nasze stanowisko:

Nie zgadzamy się na żaden wariant drogi, która w jakikolwiek sposób naruszy integralność terenu naszych miejscowości, nieodwracalnie pozbawi miejsc pracy wielu tysięcy mieszkańców Brzeszcz i okolicznych gmin.

Infrastruktura drogowa ma służyć społeczeństwu a nie szkodzić.
Apelujemy o odpowiedzialność i rozsądek w podejmowaniu ostatecznej decyzji.

 

Zobacz też:

•  O przyszłość kopalni. Petycja ws. S1 trafi do GDDKiA