Koniec ignorowania inicjatyw referendalnych przez Sejm?

Władze NSZZ "Solidarność", Paweł Kukiz i reprezentacje organizacji pozarządowych spotkają się w Gdańsku, by przedyskutować podjęcie wspólnych działań na rzecz wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu oraz przygotowania ustawy, która zobowiąże parlament do zarządzenia referendum, jeżeli pod wnioskiem referendalnym podpisze się określona liczba osób - informuje serwis internetowy tygodnika Do Rzeczy. Do rozmów dojdzie 16 marca.

- Potwierdzam, 16 marca wspólnie z Pawłem Kukizem i kilkunastoma organizacjami w sali bhp Stoczni Gdańskiej organizujemy spotkanie, na którym będziemy dyskutować co możemy zrobić, żeby władza nie lekceważyła oddolnych inicjatyw obywatelskich - powiedział dziennikarzom Do Rzeczy Marek Lewandowski, rzecznik Komisji Krajowej Związku.

Obywatelski projekt ustawy o referendum krajowym ma zapobiec sytuacjom znanym z ubiegłego roku, gdy mimo 2,5-milionowego poparcia dla inicjatywy przeprowadzenia referendum w sprawie podwyższenia powszechnego wieku emerytalnego, posłowie wniosek odrzucili, zamykając sprawę jednym głosowaniem.

Deklarowanym celem walki o wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu, rozpoczętej kilka miesięcy temu przez muzyka rockowego Pawła Kukiza (do niedawna związanego z zespołem Piersi), jest przynajmniej częściowe odpartyjnienie polskiej polityki. Obecna ordynacja skazuje głosującego na wybór pomiędzy listami ułożonymi przez partyjnych liderów. Kandydaci największych partii z najwyższych miejsc na liście już przed wyborami mają mandat "w kieszeni". W przypadku jednomandatowych okręgów wyborczych wybiera się pomiędzy kandydatami, z których mandat otrzymuje wyłącznie zwycięzca wyborów w danym okręgu, co zmusza kandydujących do większego zaangażowania w trakcie kampanii. Nazwa partii przestaje mieć większe znaczenie i nie zapewnia już niemal automatycznego wyboru.

Akcję Pawła Kukiza od dawna wspiera NSZZ "Solidarność", a piosenkarz coraz częściej pojawia się wśród związkowców: w grudniu ub.r. poparł pikietę przeciwko bezczynności rządu wobec pogłębiającej się zapaści społeczno-gospodarczej Śląska, zaś miesiąc temu uczestniczył w Regionalnej Karczmie Piwnej NSZZ "Solidarność" Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, gdzie również przekonywał do idei odpartyjnienia wyborów parlamentarnych. Związkowe poparcie dla działań muzyka ma teraz przyjąć charakter oficjalny. Rozmowy z innymi środowiskami to próba połączenia sił w walce o skuteczne przeprowadzenie obydwu inicjatyw - referendalnej i dotyczącej wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.

O argumentach na rzecz wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych można przeczytać w uruchomionym przez Kukiza serwisie internetowym Zmieleni.pl (www.zmieleni.pl).