WUG: Zgłoś nieprawidłowości

Wypadkowość w polskim górnictwie węglowym jest zbyt wysoka. Odpowiadając na ten stan rzeczy, Wyższy Urząd Górniczy (WUG) uruchomił specjalną skrzynkę pocztową, gdzie można przesyłać informacje o zaobserwowanych nieprawidłowościach w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Jeśli chcesz podzielić się swoimi uwagami na temat konkretnych przypadków łamania zasad bhp, pisz: bhp.uwagi@wug.gov.pl. Całodobowo czynny jest również telefon interwencyjny WUG: 327-361-947.

Polecamy

Statystyki strony

Publicystyka: O przyszłości ZUZP zdecyduje załoga PDF Drukuj
wtorek, 24 października 2017 13:40

- Kiedy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla Pracowników JSW będzie opracowany do końca (...), zostanie przedstawiony załodze, która zdecyduje, czy go przyjmuje, czy też nie - zapowiedzieli przedstawiciele reprezentatywnych organizacji związkowych z Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA w skierowanym do górników tekście publicystycznym. Jego treść publikujemy w całości.

 

* * *

 

Jest pewne powiedzenie: nie graj z gołębiem w szachy. Gołąb i tak nie wie o co chodzi, będzie dziobał figury, nasra na szachownicę, a na koniec uzna, że wygrał.

Identyczna sytuacja wystąpiła podczas rokowań związanych z nowym Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy dla Pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA. Wykorzystując lęk pracowników związany z ich przyszłością i zarobkami, w ostatnich dniach uaktywniła się "Wspólna Reprezentacja Związków Zawodowych JSW SA".

 

Konkrety zamiast górnolotnych haseł

Rozumiemy lęk pracowników - ZUZP na przyszłe lata ustali ich zarobki, a - tym samym - w zdecydowany sposób określi poziom ich życia. Ale celem ZUZP jest poprawa ich sytuacji, ponieważ żaden ze związków uczestniczących w negocjacjach nie podpisze układu, który ma ograniczyć zarobki pracowników. Mówiąc "żaden", mamy na myśli organizacje reprezentatywne, bo nikt nie wie, co chcą zrobić pozostałe organizacje, a szczególnie nowo powstały twór z "Jednością" na czele. Rok 2015 i związane z nim porozumienie odchodzi do przeszłości. JSW jako jedyna śląska spółka węglowa pozostała na rynku. Przeczekała gorsze czasy, a teraz przyszedł czas na jej rozwój, co najlepiej odzwierciedlają notowania giełdowe, gdzie ceny akcji JSW biją kolejne rekordy.

W trakcie negocjacji mówi się o wzroście kosztów osobowych JSW o około 0,5 miliarda złotych w ciągu roku w wyniku standaryzacji zarobków jej pracowników. Podzielcie sobie tę kwotę przez ilość pracowników - zobaczycie jak wzrasta średnia. Do uzgodnienia pozostały rozbieżności pomiędzy związkami reprezentatywnymi negocjującymi Układ a Zarządem JSW. Jest ich naprawdę niewiele i widać wolę Zarządu do wypracowania Układu dobrego dla załogi. Mowa tu oczywiście o projekcie ZUZP tworzonego przez organizacje reprezentatywne, bo "Jedność" i ich lokaje są, póki co, na etapie preambuły. Właśnie dlatego tak atakują, bo gdyby ktoś chciał sprawdzić, co sami proponują, pokazaliby co najwyżej wielkie g...o!

W momencie, kiedy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla Pracowników JSW będzie opracowany do końca i zaakceptowany przez właściwego ministra, Radę Nadzorczą, a przede wszystkim przez właściciela, czyli Skarb Państwa, zostanie przedstawiony załodze, która zdecyduje, czy go przyjmuje, czy też nie. Przedstawianie tekstu kawałek po kawałku nie ma większego sensu. Układ stanowi pewną całość. Chcąc go ocenić, należy uwzględnić wszystkie zapisy, a nie - tak jak to robią "oszołomy" - wyciągać pojedyncze stwierdzenia, by potem skrytykować całą treść ZUZP. Nie poznasz charakteru człowieka po kształcie jego stopy - i tak też jest z negocjowanym Układem.

Nowy ZUZP będzie propracowniczy i zagwarantuje zrównanie wynagrodzeń na poszczególnych stanowiskach w całej JSW SA. Możecie być pewni, że nie będziemy "równać w dół", ale po co zapewnienia - sami zapoznacie się z treścią Układu i będziecie mogli o nim zdecydować.

Powtarzamy jeszcze raz - nowy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla Pracowników JSW nie zostanie wprowadzony, jeśli nie zdecyduje o tym załoga JSW.

Oferujemy konkrety zamiast górnolotnych haseł, czego przykładem jest tegoroczna nagroda barbórkowa - liczona według zasad z roku 2014, czyli w sposób bardzo korzystny dla pracownika.

 

Fakty i mity

Bardzo łatwo żerować na lęku, używając ostrych słów i oskarżeń czy też odwołując się do wspólnoty ze wszystkimi pracownikami i ich rodzinami. Zgodnie z zasadą mówiącą o tym, że "poznacie ich po czynach, a nie po słowach", przyjrzyjmy się, co to za twór, ta "Wspólna Reprezentacja Związków Zawodowych JSW SA"? Postaramy się podejść do sprawy humorystycznie, bo jak tu inaczej zagrać z gołębiem w szachy? Wykorzystamy przy tym cytaty z broszury.

Mit: "Jest już nas kilkanaście organizacji i zapraszamy do naszego grona kolejne". Zabrzmiało groźnie, prawda? W sumie to 11 organizacji związkowych.

Prawda: "Wspólną Reprezentację Związków Zawodowych JSW SA" tworzy ZZ "Jedność", ZZ "Jedność" Pracowników JSW SA KWK "Krupiński", ZZ "Jedność" Pracowników JSW SA KWK "Pniówek", ZZ "Jedność" Pracowników JSW SA KWK "Borynia", ZZ "Jedność" Pracowników JSW SA KWK "Zofiówka", ZZ "Jedność" Pracowników JSW SA KWK "Knurów", ZZRG w Polsce, ZOK ZZRG w Polsce przy JSW SA, ZZG KWK "Zofiówka", ZZ "Wsparcie" w JSW i ZZ "Kadra" JSW SA KWK "Budryk".

Mamy zatem "Jedność", która mnoży się w oczach, ale bez względu na lokalizację zawsze jest to ta sama "Jedność", więc ci sami pracownicy wykazywani są na każdej kopalni (nowa ustawa o związkach zawodowych zrobi z tym porządek). "Jedność" chciałaby być "antysystemowa" jak - nie przymierzając - Paweł Kukiz, ale niestety, jest raczej jak świętej pamięci Samoobrona. W tle mamy interesy tejże organizacji z ubezpieczeniem w firmie Hestia i koszty zastępstwa sądowego. Cytując klasyka Polskiego Związku Piłki Nożnej, lider "Jedności" jest "leśnym dziadkiem", do tego na emeryturze nadsztygara. Czy trzeba wspominać o sprawach sądowych prowadzonych wobec tego związku zawodowego - choćby o słynnym najeździe na KWK "Pniówek", gdzie obwieszeni flagami członkowie "Jedności" w "głębokim poważaniu" mieli bezpieczeństwo zakładu? Czy też o sprawie włamania i zdemolowania biura związkowego na "Boryni"? Tu jest zresztą jeszcze ciekawiej, bo niejaki pan Sz., boss "Jedności", jest osobą skazaną prawomocnym wyrokiem za zabójstwo... Rewelacja: przedstawiciel załogi... Kto nie ma szacunku dla prawa, nie ma szacunku dla ludzi!

Ratownicy (ZZRG) - ofiarna służba, ale też elita finansowa wśród pracowników. Rozumiemy ich poświęcenie i trud, ale zadajemy sobie pytanie: jak to jest możliwe, że 40-letni pracownik dostaje nagrodę jubileuszową za 40 lat pracy? Dlaczego ratownik nie będący bezpośrednio w drużynie ratowniczej, wykonujący tę samą robotę na dole, co jego kolega nie będący ratownikiem, ma zarabiać więcej? Nie rozumiemy też dlaczego, dla obrony tych przywilejów, ZZRG jest gotów poświęcić swoje dobre imię i sprzymierzyć się nawet z diabłem, zamiast uzgodnić pewne rzeczy z tymi, którzy twardo stąpają po ziemi.

ZZ "Kadra" JSW SA KWK "Budryk" - związek zawodowy wyrzucony ze struktur "Kadry". Kopniakiem. Butem z metalowym czubkiem. Zgadnijcie, gdzie?... W przypadku tej organizacji posługiwanie się logo "Kadry" jest więc co najmniej manipulacją. Oczywiście ich lider również jest klasycznym "leśnym dziadkiem", wręcz kaznodzieją.

ZZ "Wsparcie" (?!) - bez komentarza. Nie wiedzieliśmy, że taki związek zawodowy - czy też kolejny klon "Jedności" - w ogóle istnieje.

ZZG KWK "Zofiówka" - klasyka tematu. Związek bez poparcia reszty struktur ZZG, a przede wszystkim Federacji. Lider jest wręcz podręcznikowym przykładem "leśnego dziadka" (od 15 lat przebywa na emeryturze). W tle powiązania z interesami kilku firm, z którymi teraz toczy bój w prokuraturze. Jak myślicie, o co? O kasę!

ZUZP, w porozumieniu ze związkami reprezentatywnymi, negocjuje szereg innych związków zawodowych. To w sumie 34 organizacje. Poza "Kadrą", "Solidarnością" i ZZG JSW, w reprezentacji jest "Kontra", "Przeróbka", "Solidarność 80" oraz Wolny Autonomiczny Związek Zawodowy. Wszystkie te związki zawodowe skupiają łącznie ponad 3/4 stanu załogi. Przyłączają się kolejne, widząc manipulacje z wiadomej strony. Stanowi to pewien problem dla "Jedności", która nie posiada reprezentatywności, a zgodnie z Kodeksem pracy, reprezentatywność trzeba udowodnić na pół roku przed rozpoczęciem negocjacji. Bazując na nieświadomości załogi, działacze "Jedności" mamią potencjalnych członków kłamstwem i obłudą.

Mit: "Co to będzie, jak nowego ZUZP nie będzie? Zgodnie z Kodeksem pracy, w przyszłym roku kończy się maksymalny okres zawieszenia części wynagrodzeń zawieszonych porozumieniami z 23 lutego 2015 r. i 16 września 2015 r.". A to już kłamstwo i to kolosalne kłamstwo.

Prawda: Wymienione porozumienia przestają obowiązywać z końcem roku 2018 - zostały zawarte na trzy lata. W przypadku braku nowego ZUZP pracownicy mogą oczekiwać na "barbórkę", liczoną według starych zasad, dopiero pod koniec roku 2019, zaś na "czternastkę" za rok 2019 dopiero w roku 2020. Te bolesne, a zarazem konieczne porozumienia z roku 2015 umożliwiły przetrwanie JSW. Kto dziś pamięta o Katowickim Holdingu Węglowym czy Kompanii Węglowej? I najważniejsze pytanie - czy gdyby nie strajk, to czy nadal pracowalibyśmy w JSW, czy też w jakiejś spółce-córce?

Strajk był bolesnym przeżyciem, ale dajmy sobie szansę na zabliźnienie ran. Tamten protest dotknął wszystkich, bez względu na to, czy spędzali noce i dnie w kopalni, czy też pracowali. Spróbujcie zapytać "Jedności", gdzie wtedy siedział schowany ich guru? Wszyscy przecież pamiętacie te dni - czy ktoś wtedy widział przedstawicieli ZZ "Jedność"?

Padają również pytania o gwarancję zatrudnienia, która kończy się w roku 2021. A co dalej?

Celem związków negocjujących Układ jest wydłużenie gwarancji zatrudnienia na kolejnych kilka lat. Dodatkowo ZUZP umożliwi wyrównanie płacy na stanowiskach pracy w każdej z kopalń JSW, bez względu na rodzaj zawartej umowy. To jedno z podstawowych założeń nowego Układu. W przeciwnym razie pojawia się problem, jaki obecnie ma miejsce w KWK "Knurów-Szczygłowice", gdzie zakończył się kolejny etap standaryzacji, czyli wyrównywania zarobków. Wskutek działań "Jedności" upubliczniono tabelę, w której zsumowano wszystkie dochody łącznie z nieperiodykami (wszelkimi dodatkami poza pensją), zarobkami w nadgodzinach i nagrodą wypłaconą we wrześniu. Poszła więc w świat fałszywa informacja, że górnicy w JSW zarabiają średnio prawie 13 tysięcy zł. Kolejny raz dano wrogom górnictwa w kraju argument, że w JSW zarabia się straszne pieniądze, a cały czas trzeba do górnictwa dopłacać. Jak się zachowa Skarb Państwa wobec takich rewelacji? Czy ktoś słyszał o podobnym zdarzeniu w KGHM, gdzie zarobki są zdecydowanie wyższe? Czy ktoś wie, ile tam się zarabia?

I tak dalej, i tak dalej - można obalać kolejne mity i przedstawiać działaczom "Jedności" rozsądne argumenty. Ale po co grać w szachy z gołębiem? Obesra tylko szachownicę i odleci...

 

Reprezentatywne organizacje związkowe JSW SA

 

Aktualne wydanie gazety