WUG: Zgłoś nieprawidłowości

Wypadkowość w polskim górnictwie węglowym jest zbyt wysoka. Odpowiadając na ten stan rzeczy, Wyższy Urząd Górniczy (WUG) uruchomił specjalną skrzynkę pocztową, gdzie można przesyłać informacje o zaobserwowanych nieprawidłowościach w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Jeśli chcesz podzielić się swoimi uwagami na temat konkretnych przypadków łamania zasad bhp, pisz: bhp.uwagi@wug.gov.pl. Całodobowo czynny jest również telefon interwencyjny WUG: 327-361-947.

Polecamy

Statystyki strony

Wojewoda Dariusz Drelich: Rację ma "Solidarność" PDF Drukuj
czwartek, 24 sierpnia 2017 16:25

Wiele wskazuje na to, że organizowane przez NSZZ "Solidarność" gdańskie obchody 37. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych 1980 roku będą miały tradycyjny przebieg, mimo prowokacji ze strony organizacji noszącej nazwę Komitet Obrony Demokracji (KOD). Jej działacze chcieli zorganizować wiec w tym samym czasie (31 sierpnia) i tym samym miejscu (plac przed historyczną bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej), co "Solidarność". Plany KOD pokrzyżował wojewoda pomorski Dariusz Drelich.

Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" Stoczni Gdańskiej zwróciła się do wojewody o "rozpatrzenie działań prawnych" zabezpieczających organizowane przez Związek obchody 37. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych. Zdaniem związkowców organizacja manifestacji pomorskiego oddziału Komitetu Obrony Demokracji w tym samym czasie zagroziłaby bezpieczeństwu publicznemu.

Dariusz Drelich podzielił tę argumentację. Uchylił decyzję prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza (Platforma Obywatelska) dotyczącą organizacji wiecu przez KOD. Jednocześnie uznał odbywające się od lat związkowe uroczystości upamiętniające podpisanie porozumień sierpniowych za imprezę cykliczną. Wydał również administracyjną zgodę, by Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" organizował obchody na placu Solidarności w dniu 31 sierpnia przez kolejne 3 lata - począwszy od 31 sierpnia 2017 r. - między godziną 12. a 19.30.

Prowokacyjne gesty ze strony Komitetu mają miejsce od ponad tygodnia.

17 sierpnia Prezydium Komisji Krajowej (KK) Związku przyjęło pisemne stanowisko dotyczące wystosowania zaproszenia do "Solidarności" na uroczystości rocznicowe przez pomorski KOD.

- To zdumiewające, że zaprasza się jubilata na jego własne urodziny i to w sytuacji, gdy ów jubilat od 30 lat niezmiennie organizuje swoje obchody. (...) Można w tym miejscu postawić pytanie: gdzie były osoby tworzące KOD, tak troskliwie pochylające się dzisiaj nad "Solidarnością", gdy związkowcy samotnie za składkowe pieniądze wznosili pomniki i organizowali uroczystości ku czci pomordowanych i szykanowanych. Gdzie były te osoby, gdy podczas protestów strzelano do członków "Solidarności", upominających się o realizację postulatów sierpniowych? Dzisiaj, gdy wreszcie są one realizowane, te środowiska nagle się uaktywniły, maszerując ramie w ramię z liberałami, którzy postulaty sierpniowe przez lata systematycznie deptali - oświadczyły najwyższe władze Związku.

Przypomniano, że NSZZ "Solidarność" powstał w następstwie podpisania porozumień sierpniowych i nieprzerwanie funkcjonuje do dzisiaj, będąc depozytariuszem i kontynuatorem sierpniowego dziedzictwa.

- Każdy ma prawo manifestować, świętować i korzystać z wolności słowa. Jednak jeśli ktokolwiek przy okazji naszych uroczystości będzie nam to prawo próbował ograniczać ostrzegamy, że zdecydowanie się temu przeciwstawimy - zapowiedziało Prezydium KK.

Sytuację skomentował rzecznik prasowy Komisji Krajowej Marek Lewandowski.

- Zrobienie manifestacji, zablokowanie nam dostępu do bramy nr 2, gdzie od 30 lat składamy kwiaty, jest właśnie odbieraniem nam wolności i prawa do własnego świętowania - powiedział dziś na antenie radiowej Jedynki.

Jego zdaniem zgoda na organizację dwóch zgromadzeń w jednym miejscu i o tej samej porze była posunięciem nieodpowiedzialnym.

- Prezydent Adamowicz pokazał, że tak naprawdę nie nadaje się do funkcji, którą sprawuje. (...) Podjął decyzję bardzo nierozsądną i tak naprawdę stworzył poważne zagrożenie w tym miejscu - ocenił rzecznik.

Chwilę później podkreślił, że Związek nie wyobraża sobie świętowania rocznicy podpisania porozumień sierpniowych z ludźmi, którzy te porozumienia depczą.

- Mówię tu o politykach PO, która wydłużała wiek emerytalny i która demolowała kodeks pracy. Mówię tu o politykach Nowoczesnej, którzy - jako jedną z pierwszych - złożyli w Sejmie ustawę de facto likwidującą związki zawodowe. Mówię tu o całej grupie bardzo widocznych, medialnych postaci jak pułkownik Mazguła czy ten rozpłakany, biedny esbek, który nie potrafi sobie wyobrazić, jak za 2 tysiące złotych obniżonej emerytury będzie w stanie przeżyć - zaznaczył Marek Lewandowski.

Pełną treść stanowiska Prezydium KK w sprawie zaproszenia na uroczystości sierpniowe ze strony KOD publikujemy poniżej.

 

* * *

 

Stanowisko
Prezydium KK
nr 3/17
ws. zaproszenia na uroczystości sierpniowe ze strony KOD

 

Prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" uznaje skierowanie zaproszenia do naszego Związku na uroczystości rocznicy sierpnia 1980 r. przez pomorski Komitet Obrony Demokracji za bezczelną prowokację. To zdumiewające, że zaprasza się jubilata na jego własne urodziny i to w sytuacji, gdy ów jubilat od 30 lat niezmiennie organizuje swoje obchody.

Można w tym miejscu postawić pytanie: gdzie były osoby tworzące KOD, tak troskliwie pochylające się dzisiaj nad "Solidarnością", gdy związkowcy samotnie za składkowe pieniądze wznosili pomniki i organizowali uroczystości ku czci pomordowanych i szykanowanych. Gdzie były te osoby, gdy podczas protestów strzelano do członków "Solidarności", upominających się o realizację postulatów sierpniowych? Dzisiaj, gdy wreszcie są one realizowane, te środowiska nagle się uaktywniły, maszerując ramie w ramię z liberałami, którzy postulaty sierpniowe przez lata systematycznie deptali.

Jak pogodzić świętowanie rocznicy sierpnia 1980 r. z Nowoczesną, która jako jedną z pierwszych inicjatyw ustawodawczych postulowała likwidację związków zawodowych, lub z Platformą Obywatelską, która m.in. wydłużyła wiek emerytalny? I wreszcie jak można stać ramię w ramię z ludźmi, którzy dopuścili do rozgrabienia majątku narodowego?

Tegoroczne centralne uroczystości 37. rocznicy narodzin Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" odbędą się w Lubinie. To w związku z 35. rocznicą krwawych wydarzeń lubińskich z 1982 r. będziemy przypominać ofiary tych ludzi, którzy tak chętnie zasilają dzisiaj szeregi KOD-u. Mamy tu na myśli tak widocznych i aktywnych prominentnych działaczy KOD jak byli SB-cy, funkcjonariusze WSI, TW i liczni przedstawiciele resortowej PRL-owskiej nomenklatury. Słowem: nie potrafimy sobie wyobrazić wspólnego świętowania z ludźmi, dla których refleksją nie jest słowo przepraszam, a jedynie rozpacz, że nie da się wyżyć za 2 tys. po zmniejszeniu SB-eckiej emerytury.

NSZZ "Solidarność", który powstał w następstwie podpisania porozumień sierpniowych i nieprzerwanie funkcjonuje do dzisiaj, jest depozytariuszem i kontynuatorem sierpniowego dziedzictwa. Jak co roku organizuje w całej Polsce uroczystości, które jak zawsze w "Solidarności" zaczynają się od mszy świętej. W Gdańsku 31 sierpnia odbędzie się Msza Św. w Bazylice Św. Brygidy, a po niej tradycyjnie uczestnicy przemaszerują pod historyczną Bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej, gdzie złożą kwiaty. Na te uroczystości nigdy nie wysyłaliśmy i nie wysyłamy zaproszeń do kościoła na mszę św. każdy ma prawo wejść i w niej uczestniczyć. Każdy ma też prawo składać kwiaty. Tak będzie również w tym roku.

Każdy ma prawo manifestować, świętować i korzystać z wolności słowa. Jednak jeśli ktokolwiek przy okazji naszych uroczystości będzie nam to prawo próbował ograniczać ostrzegamy, że zdecydowanie się temu przeciwstawimy.

 

Gdańsk, 17 sierpnia 2017 r.

 

Aktualne wydanie gazety