KW: Plan dla "Piekar" do wdrożenia, dla "Brzeszcz" - do poprawki

W Katowicach spotkali się przedstawiciele Zarządu Kompanii Węglowej SA, dyrekcji KWK "Brzeszcze" i KWK "Piekary" oraz związków zawodowych funkcjonujących w obydwu kopalniach. Dyskutowano o tzw. programach naprawczych dla zakładów. Program dla "Piekar" będzie wdrażany od przyszłego tygodnia. Propozycja wdrożenia programu dla "Brzeszcz" spotkała się ze stanowczym sprzeciwem związkowców. Strony dały sobie dwa tygodnie na wspólne wypracowanie innych rozwiązań.

Plan restrukturyzacji KWK "Piekary" zakłada ograniczenie wydobycia do jednego pola, z którego planuje się pozyskać 4,5 mln ton węgla. Zdaniem wiceprzewodniczącego górniczej "Solidarności" i przewodniczącego "S" w KWK "Brzeszcze" Stanisława Kłysza oznacza to żywotność kopalni na poziomie 4-5 lat. Zgodnie z założeniami przedstawionymi przez pracodawcę, około 1800 pracowników "Piekar" czeka alokacja, czyli przeniesienie do innych kopalń Kompanii. Na miejscu, do momentu zakończenia frontu robót, pozostanie mniej więcej 1200 górników.

Program dla kopalni "Brzeszcze" przewidywał pozostawienie około 1800 pracowników, a dla niecałych 1300 osób alokację, został jednak oprotestowany przez stronę społeczną. - Rozmowy nie były łatwe. Ostatecznie udało nam się uzgodnić, że wariant przedstawiony przez dyrekcję absolutnie nie będzie wdrażany. Próba osiągnięcia wyniku ekonomicznego poprzez przerzucanie ludzi z miejsca na miejsce byłaby czymś bardzo krótkowzrocznym i społecznie szkodliwym. Jednocześnie ustaliliśmy, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni wspólnie z dyrekcją wypracujemy taki projekt, który będzie do przyjęcia dla wszystkich - poinformował Stanisław Kłysz po środowym spotkaniu.

Kolejne, w trakcie którego przedstawione zostaną wyniki prac związkowców i dyrekcji "Brzeszcz" nad nowym programem, odbędzie się najprawdopodobniej 16 lipca.